Od kaszalota po nagradzany projekt: jak pracownia Havana Architecture odmieniła muzeum NAVIGO

Biuro Havana Architecture zdobyło Flamandzką Nagrodę Architektoniczną w kategorii „Spotkania” za projekt nowego magazynu studyjnego i skrzydła wystawowego w Muzeum Rybołówstwa NAVIGO w belgijskim Koksijde. Projekt, który początkowo zapowiadał się na stosunkowo prosty, przybrał nieoczekiwany obrót, gdy na horyzoncie pojawił się kaszalot. Lies Quatanne, dyrektorka w Havana Architecture, zabiera nas za kulisy tego niezwykłego przedsięwzięcia.
Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | © Johnny Umans

Od magazynu studyjnego po doświadczenia kulinarne

Początkowe wytyczne były proste: zaprojektować muzealny magazyn studyjny oraz kuchnię pokazową. Biuro Havana pozyskało ten projekt dzięki wygranej w publicznym konkursie architektonicznym zorganizowanym przez gminę Koksijde. Założeniem dla nowego budynku było połączenie historycznych artefaktów z żywą tradycją morską. Modele statków, stare sieci rybackie, koła ratunkowe i inne eksponaty miały znaleźć nowy dom w magazynie studyjnym. Z kolei kuchnia pokazowa miała oferować odwiedzającym praktyczną możliwość poznania tradycyjnych technik przygotowywania i przetwarzania ryb.

Magazyn studyjny NAVIGO | © Filip Dujardin

Nowy dom dla Valentijna

Kiedy plany nabierały już kształtów, władze gminy wpadły na inny pomysł. A gdyby tak Valentijn – kaszalot, który w 1989 roku został wyrzucony na brzeg plaży Sint-André – mógł stać się częścią muzealnej ekspozycji? Po latach spędzonych pod ziemią szczątki Valentijna zostały wykopane, a jego szkielet starannie oczyszczono w klinice weterynaryjnej w Merelbeke.

Magazyn studyjny NAVIGO | © Johnny Umans

Kolejne wyzwanie? Znalezienie wystarczająco dużej przestrzeni, aby pomieścić tak niezwykły eksponat. Muzeum Rybołówstwa NAVIGO okazało się idealnym miejscem. Lies wyjaśnia: „Ogłoszono nowy konkurs architektoniczny na stworzenie przestrzeni wystawowej dla szkieletu wieloryba i ten również udało nam się wygrać. W międzyczasie projekt magazynu studyjnego został wstrzymany z powodu pandemii. Projekt był już gotowy, a wszystkie pozwolenia uzyskane, jednak gwałtowny wzrost kosztów budowy opóźnił realizację. Gdy tylko ceny zaczęły się stabilizować, zdecydowaliśmy się połączyć oba projekty w jeden, wspólny etap budowy”.

„Wieloryb musi się zmieścić”

„Całe założenie projektowe dla nowego skrzydła wystawowego można było właściwie streścić w jednym zdaniu: wieloryb musi się zmieścić” – wspomina Lies. „O ile magazyn studyjny miał od początku jasno sprecyzowany program funkcjonalny, o tyle wymagania dotyczące ekspozycji kaszalota zmieniały się niemal co tydzień”.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | © Filip Dujardin

Kaszalot potrzebuje ogromnej przestrzeni, niezależnie od tego, czy pływa w oceanie, czy jest podwieszony pod sufitem muzeum. Zaprojektowanie budynku wokół szkieletu o nieznanych do końca wymiarach stanowiło wyjątkowe wyzwanie architektoniczne. „Kiedy rozpoczęliśmy pracę nad projektem, szkielet nie był jeszcze w pełni złożony. Nikt nie wiedział dokładnie, jak będzie długi i szeroki. Bazując na informacjach ze starych artykułów prasowych, założyliśmy, że jego długość wyniesie 16 metrów”.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO - rzut parteru
Muzeum Rybołówstwa NAVIGO - przekrój B

Rozmiar nie był jednak jedynym zmartwieniem. „Szkielet kaszalota nie jest najłatwiejszym obiektem do wkomponowania w architekturę. Zwierzę ma ogromną głowę i ciało, które stopniowo zwęża się w kierunku ogona. Znalezienie odpowiednich proporcji było bardzo trudne. Chcieliśmy stworzyć wokół szkieletu wystarczająco dużą przestrzeń, ale jednocześnie uniknąć sytuacji, w której stałaby się ona zbyt przepastna”.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | © Johnny Umans

Efektem tych prac jest imponująca przestrzeń wystawowa, w której Valentijn zdecydowanie znajduje się w centrum uwagi. Na parterze odwiedzający mogą spacerować bezpośrednio pod ogromnym szkieletem, natomiast spocznik na piętrze pozwala im stanąć twarzą w twarz z tym wspaniałym morskim gigantem.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | Dzień Architektury 2026 © Flamandzki Instytut Architektury (fot. Dieter Daniels)

Vectorworks: niezawodny partner projektowy biura Havana

Projektując nowy magazyn zbiorów oraz skrzydło wystawowe dla kaszalota, biuro Havana na każdym etapie prac korzystało z programu Vectorworks. „Wszystkie nasze projekty tworzymy w Vectorworks” – mówi Lies. „To doskonałe narzędzie do kreślenia, ale również do przedstawiania naszych pomysłów. Dodając zaledwie kilka linii perspektywicznych i cieni, możemy bardzo szybko nadać głębię naszym rysunkom 2D. Ułatwia to tworzenie wizualizacji prezentacyjnych na różnych etapach inwestycji i pozwala na bieżąco informować klientów o tym, jak ewoluuje projekt”.

© Havana
© Havana

Mająca swoją siedzibę w Gandawie pracownia Havana Architecture specjalizuje się w projektach dla sektora publicznego w całej Flandrii. Jej portfolio obejmuje m.in. ośrodek opieki nad dziećmi w Zwijndrecht, obiekt parkingowy w Ledebergu, centrum usług społecznych w Veldegem, a także gruntowną przebudowę Muzeum Rybołówstwa NAVIGO w Oostduinkerke. „Pracujemy również nad projektami mieszkaniowymi, ale to architektura użyteczności publicznej stanowi tak naprawdę trzon naszej działalności” – podsumowuje Lies.

Rozpoczęcie pracy z Vectorworks
Rozwiązanie, które dowolnie dopasujesz do swoich potrzeb na każdym etapie procesu projektowego. Wypróbuj Vectorworks bezpłatnie przez 7 dni.
Pobierz demo
Rozpoczęcie pracy z Enscape
Połączyliśmy proces projektowania i wizualizacji. Wypróbuj Enscape bezpłatnie przez 14 dni.
Pobierz demo

Od magazynu studyjnego po doświadczenia kulinarne

Początkowe wytyczne były proste: zaprojektować muzealny magazyn studyjny oraz kuchnię pokazową. Biuro Havana pozyskało ten projekt dzięki wygranej w publicznym konkursie architektonicznym zorganizowanym przez gminę Koksijde. Założeniem dla nowego budynku było połączenie historycznych artefaktów z żywą tradycją morską. Modele statków, stare sieci rybackie, koła ratunkowe i inne eksponaty miały znaleźć nowy dom w magazynie studyjnym. Z kolei kuchnia pokazowa miała oferować odwiedzającym praktyczną możliwość poznania tradycyjnych technik przygotowywania i przetwarzania ryb.

Magazyn studyjny NAVIGO | © Filip Dujardin

Nowy dom dla Valentijna

Kiedy plany nabierały już kształtów, władze gminy wpadły na inny pomysł. A gdyby tak Valentijn – kaszalot, który w 1989 roku został wyrzucony na brzeg plaży Sint-André – mógł stać się częścią muzealnej ekspozycji? Po latach spędzonych pod ziemią szczątki Valentijna zostały wykopane, a jego szkielet starannie oczyszczono w klinice weterynaryjnej w Merelbeke.

Magazyn studyjny NAVIGO | © Johnny Umans

Kolejne wyzwanie? Znalezienie wystarczająco dużej przestrzeni, aby pomieścić tak niezwykły eksponat. Muzeum Rybołówstwa NAVIGO okazało się idealnym miejscem. Lies wyjaśnia: „Ogłoszono nowy konkurs architektoniczny na stworzenie przestrzeni wystawowej dla szkieletu wieloryba i ten również udało nam się wygrać. W międzyczasie projekt magazynu studyjnego został wstrzymany z powodu pandemii. Projekt był już gotowy, a wszystkie pozwolenia uzyskane, jednak gwałtowny wzrost kosztów budowy opóźnił realizację. Gdy tylko ceny zaczęły się stabilizować, zdecydowaliśmy się połączyć oba projekty w jeden, wspólny etap budowy”.

„Wieloryb musi się zmieścić”

„Całe założenie projektowe dla nowego skrzydła wystawowego można było właściwie streścić w jednym zdaniu: wieloryb musi się zmieścić” – wspomina Lies. „O ile magazyn studyjny miał od początku jasno sprecyzowany program funkcjonalny, o tyle wymagania dotyczące ekspozycji kaszalota zmieniały się niemal co tydzień”.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | © Filip Dujardin

Kaszalot potrzebuje ogromnej przestrzeni, niezależnie od tego, czy pływa w oceanie, czy jest podwieszony pod sufitem muzeum. Zaprojektowanie budynku wokół szkieletu o nieznanych do końca wymiarach stanowiło wyjątkowe wyzwanie architektoniczne. „Kiedy rozpoczęliśmy pracę nad projektem, szkielet nie był jeszcze w pełni złożony. Nikt nie wiedział dokładnie, jak będzie długi i szeroki. Bazując na informacjach ze starych artykułów prasowych, założyliśmy, że jego długość wyniesie 16 metrów”.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO - rzut parteru
Muzeum Rybołówstwa NAVIGO - przekrój B

Rozmiar nie był jednak jedynym zmartwieniem. „Szkielet kaszalota nie jest najłatwiejszym obiektem do wkomponowania w architekturę. Zwierzę ma ogromną głowę i ciało, które stopniowo zwęża się w kierunku ogona. Znalezienie odpowiednich proporcji było bardzo trudne. Chcieliśmy stworzyć wokół szkieletu wystarczająco dużą przestrzeń, ale jednocześnie uniknąć sytuacji, w której stałaby się ona zbyt przepastna”.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | © Johnny Umans

Efektem tych prac jest imponująca przestrzeń wystawowa, w której Valentijn zdecydowanie znajduje się w centrum uwagi. Na parterze odwiedzający mogą spacerować bezpośrednio pod ogromnym szkieletem, natomiast spocznik na piętrze pozwala im stanąć twarzą w twarz z tym wspaniałym morskim gigantem.

Muzeum Rybołówstwa NAVIGO | Dzień Architektury 2026 © Flamandzki Instytut Architektury (fot. Dieter Daniels)

Vectorworks: niezawodny partner projektowy biura Havana

Projektując nowy magazyn zbiorów oraz skrzydło wystawowe dla kaszalota, biuro Havana na każdym etapie prac korzystało z programu Vectorworks. „Wszystkie nasze projekty tworzymy w Vectorworks” – mówi Lies. „To doskonałe narzędzie do kreślenia, ale również do przedstawiania naszych pomysłów. Dodając zaledwie kilka linii perspektywicznych i cieni, możemy bardzo szybko nadać głębię naszym rysunkom 2D. Ułatwia to tworzenie wizualizacji prezentacyjnych na różnych etapach inwestycji i pozwala na bieżąco informować klientów o tym, jak ewoluuje projekt”.

© Havana
© Havana

Mająca swoją siedzibę w Gandawie pracownia Havana Architecture specjalizuje się w projektach dla sektora publicznego w całej Flandrii. Jej portfolio obejmuje m.in. ośrodek opieki nad dziećmi w Zwijndrecht, obiekt parkingowy w Ledebergu, centrum usług społecznych w Veldegem, a także gruntowną przebudowę Muzeum Rybołówstwa NAVIGO w Oostduinkerke. „Pracujemy również nad projektami mieszkaniowymi, ale to architektura użyteczności publicznej stanowi tak naprawdę trzon naszej działalności” – podsumowuje Lies.